BLOG

Recenzja – “Elastyczny mózg” Leonard Mlodinow

📖 Zapraszam na recenzję książki „Elastyczny mózg. Kreatywne myślenie w czasach niepewności i chaosu” Leonard Mlodinow 📖

Dziś chcę Was zaprosić na trochę inną książkę niż ostatnio. Tak w ogóle, to będę się starała mieszać tematykę, ponieważ, bądźmy szczerzy, nie samym rozwojem człowiek żyje 😉 więc książki, które będą wpadać w moje ręce będą lekko zróżnicowane 🥰

Może zacznę od samego autora, bo myślę, że nie będzie to jego jedyna książka na moim profilu, a później blogu 😊

✒️Leonard Mlodinow ✒️ to z wykształcenia amerykański fizyk, który jest głównie znany z tego, że stworzył ze Stephenem Hawkingiem duet pisarski. Efektem tej współpracy jest chociażby kontynuacja „Krótkiej historii czasu”. Jednak nie tylko zajmował się pisaniem, tworzył scenariusze do filmów i gry komputerowe. Prywatnie, pochodzi z rodziny ocalałych z Holokaustu.

I to właśnie nietypowość, zróżnicowanie, pasja autora zachęciła mnie do zainteresowania się książką 😃

Nie ukrywam, czuć amerykański styl w pisaniu, widać mnóstwo odniesień do amerykańskich badań i wykładów i też niektóre wywody są zbyt długie…

Jednak mimo wszystko język jest zrozumiały i dużo łatwiejszy niż niektóre książki opisujące nasz wspaniały narząd 😁

Na pewno ciekawą formą są wstawki z mini-testami, które bazują na serii pytań i wówczas czytelnik może odnieść swój wynik do przedstawianej tematyki. Nauka przez praktykę, coś co lubię najbardziej 🤩

 A teraz przejdźmy do treści książki.

Książka składa się z czterech części i 11 rozdziałów.
Część pierwsza – „W obliczu zmian” (poniżej poruszę temat NEOFILII z tego rozdziału)
Część druga – „Jak myślimy?”
Część trzecia – „Skąd się biorą nowe pomysły”
Część czwarta – „Uwolnić mózg”

W naszej kulturze jest dość mocny mit, mówiący o tym, że ludzie z niechęcią odnoszą się do zmian. Zazwyczaj obserwujemy to wtedy, kiedy kierownik mówi „restrukturyzacja, zmiana kierunku działań firmy”, wtedy pracownik słyszy „zwolnienie, wzrost obowiązków”. Zatem pracownik zmianę kojarzy tylko z negatywnymi konsekwencjami 🤷‍♀️

A gdyby zmienić przekaz na bardziej pozytywny?

Natura człowieka, w przypadku braku potencjalnych negatywnych konsekwencji, zachęca nas do zmian i nowinek. Taka cecha jest określana mianem 🔥 NEOFILII 🔥

Dlatego też, zmiana podłoża takiego komunikatu prawdopodobnie zachęciła by pracownika do przeżycia zmian, bądź co najmniej zmniejszyła jego niepokój.

Nawet nasi przodkowie zauważyli mocną rolę zmian. Kiedy 135 tyś. lat temu, prawdopodobnie duża katastrofa klimatyczna spowodowała duży spadek liczebności (mniej niż tysiąc 😮), gatunek przetrwał tylko dzięki osobnikom skłonnym do działań eksploracyjnych. 50 tyś. lat temu człowiek zamieszkiwał już całą Europę, a 12 tyś. lat temu cały glob. Prawda, że zdumiewające? 🤯

Ale… wróćmy do nas. Współcześnie, największy skok ewolucyjny dokonał się za sprawą postępu w ostatnich 20-30 latach, w związku z dużym postępem technologii. Któż by chciał wrócić do czarno-białego telewizora, w którym pilotem były dzieci (ja też 🤦‍♀️)? Cóż, wolę to, co mamy teraz 😜

Psychologowie opracowali wiele ankiet służących mierzeniu otwartości człowieka na to co nowe. Jedną z nich dzielę się z Wami poniżej 👇👇👇w galerii 👇👇👇

Do każdego zdania przypisz odpowiedź, zsumuj punkty i zobacz, gdzie jesteś na skali.

Średni wynik w poszczególnych grupach wiekowych:

🔵 Dorośli ogółem – 24

🔵 Młodzi dorośli (18-26) – 27 ½

🔵 Młodzież (13-17) – 30
(mój to 26 😀)

Pamiętajmy, że poziom neofilli stanowi ważny wyznacznik na zmiany, ale już sam STOSUNEK DO WYZWAŃ zależy od sposobu formułowania wniosków, podejmowania decyzji i rozwiązywania problemów. Zatem kryteria będą też zależeć od kontekstu, nastroju, czy środowiska w jakim żyjemy. Co za tym idzie, możemy pracować nad tym zjawiskiem jeśli mamy ochotę 👍

Więc nie dziwi, że młodzież ma poziom najwyższy, bo dorastają w świecie pełnym zmian i wysokim tempem, zaś dorośli najniższy (ponieważ mają rozwinięte ośrodki mózgu odpowiedzialne za racjonalne myślenie).

Czasem zdarza się, że przypadek tworzy historię. I tak właśnie było w 1954 roku, kiedy do zespołu badającego układ nagrody (poprzez wszczepianie elektrod do mózgów 🐀 szczurów 🐀), dołączył James Olds. Olds był nowicjuszem w zespole i wykonał zabieg nieumiejętnie. W założeniach w badaniu chodziło o to, aby stymulować ośrodki w mózgu odpowiedzialne za sen i rozbudzenie, w praktyce, naukowcy stworzyli coś na kształt szczurzego robota. W ten sposób odkryto obszar w mózgu nazywany jądrem półleżącym.  Peter Milner (kierownik badań) był bardzo zaskoczony rezultatem. Szczury płci męskiej ignorowały samice w stanie rui, a samice ignorowały nowonarodzone młode. Porzucały wszelką aktywność, nawet jedzenie i picie aby móc uruchamiać symulator, który odbierany był jako nagroda. Aby nie umarły z głodu i pragnienia, odłączano im elektrody 🙈 

W dużym skrócie, dlaczego tak się dzieje, że w miarę dalszego jedzenia czy picia, spada nam motywacja do dalszej konsumpcji? Za to odpowiada pole brzuszne nakrywki. To właśnie ono wysyła informację do jądra półleżącego komunikat, obrazujący przyjemność w trakcie picia wody będąc spragnionym. Z każdym łykiem sygnał jest słabszy, więc tracimy motywację do dalszego picia 🥤🥤🥤

Teraz możemy wyobrazić sobie te szczury, które poprzez wszczepienie elektrod omijały pole brzuszne nakrywki, dzięki czemu ciągle piły wodę w stanie wielkiego pragnienia. Ich bodźce były ciągle wysokie i nieregulowane. Oczywiście przykład gryzoni jest przykładem ekstremalnie skrajnym, natomiast pokazuje jak można uzależnić się od nagrody.

Tak jak w przypadku neofilli, psychologowie również w tym aspekcie opracowali kwestionariusz badający poziom indywidualnej podatności na motywacyjny wpływ nagrody. Tak jak w pierwszej ankiecie, do każdego zdania należy przypisać stwierdzenie w skali do 1 do 4 i podsumować wynik. Kwestionariusz znajdziecie poniżej 👇👇👇w galerii 👇👇👇

W przypadku tego badania, przeciętny wynik to 41 (ja uzyskałam 42 🙂). Im wynik ⬆⬆⬆ wyższy ⬆⬆⬆  (45-52), oznacza to, że wizja nagrody ponadprzeciętnie Cię motywuje. Prawdopodobnie charakteryzuje Cię 🟦duża determinacja w dążeniu do swoich celów, 🟦 dopasowywanie życia do osiągania nagród, 🟦trudność z osiągnięciem równowagi w życiu, 🟦 skłonność do ryzyka, 🟦 impulsywność, 🟦poczucie nudy między projektami. Niewykluczone, że Twoje myśli kształtują się pod wpływem obietnic społecznej akceptacji lub wsparcia, co na dłuższą metę prowadzi człowieka do bycia nieszczęśliwym.

Właśnie ten kwestionariusz pomaga wykształcić świadomość tego typu skłonności, dzięki czemu pozwala lepiej je kontrolować 💪

📍Na koniec podsumowanie📍 Książkę czyta się dość długo. Może dlatego, że pełna jest historii, odniesień, nawiązywań. Czasem powoduje to, że gubi się wątek i trzeba myślami i fizycznie (kartkując strony) wracać do sedna. I tutaj dużo zależy od tego, kto jakie książki lubi czytać. „Elastyczny mózg”, można odnieść wrażenie, nie posiada zbyt dużo „twardej” wiedzy, bo książka nie ma struktury pojęciowej. Jednak każda z historii nawiązuje do tematu w sposób bardzo płynny, poruszając temat w sposób bardzo rozbudowany. Mnie na koniec zmęczyła, jednak jak widać, z niektórymi pojęciami i metodykami zostanę na dłużej, zostawiając je w tej recenzji i móc się z nimi z Wami dzielić ❤️

Na koniec cytat, który najbardziej odzwierciedla moje zrozumienie tematyki elastycznego mózgu opisanego w tej książce: „Myślenie logiczne pozwala nam wytyczyć optymalną trasę z domu do sklepu spożywczego, ale to myślenie elastyczne dało nam samochód”.  🤩

 Miłego czytania! 

Ściski,

Ania

#Po_NiedziałkoweCzytanki

#NajszczęśliwszyCzłowiekNaZiemi #EddieJaku #recenzja

#PoniedziałekBezPo #NiedziałekAnna

#czytanieMojaMiłość #Czytanie

Podziel się:
to może cię

zainteresować

zapisz się na mój

newsletter